Transportowanie znalezionego ptaka

Przewożąc znalezionego ptaka do weterynarza czy do azylu, musimy zadbać o to, by było to dla niego jak najmniej stresujące i bezpieczne – aby przestraszony ptak nie zrobił sobie krzywdy, lub żebyśmy nie skrzywdzili go niechcący oraz by było mu w miarę wygodnie.

W czym transportować?

Jak już napisano wyżej, do transportu dobrze nadają się tekturowe pudełka z przekłutymi otworami wentylacyjnymi lub specjalne transporterki, dostosowane wielkością do wielkości ptaka.
Przy jednorazowym przypadku o transporterek może być trudno, natomiast o pudełko tekturowe można poprosić prawie w każdym sklepie. Tak więc, nawet gdy jesteśmy zaskoczeni znalezieniem ptaka potrzebującego pomocy, możemy niejako po drodze postarać się o pudełko i umieścić w nim naszego podopiecznego, zapewniając mu od razu spokój i pewne poczucie bezpieczeństwa.
Uwaga: Należy unikać pudeł po środkach chemicznych zostawiających mocny zapach, np. po proszkach do prania, gdyż ptaki mają bardzo wrażliwy układ oddechowy i wszelkie opary chemiczne mogą być dla nich szkodliwe, a nawet trujące.
Pudełko nie powinno być ani za duże ani za małe: ptak powinien się w nim swobodnie mieścić, ale tak, by nie mógł podfruwać.

1

Karton, w którym przewozimy ptaka nie może być za duży, ale ptak powinien się w nim swobodnie mieścić.

Pudełko musi być dobrze zamknięte i zabezpieczone, aby ptak nie wymknął się z niego. Dostęp powietrza zapewniamy przez zrobienie dziurek w ściankach pudełka.

2

Pudełko kartonowe z otworkami wentylacyjnymi w pokrywie.

Pokrywę dobrze jest dodatkowo zabezpieczyć przed przypadkowym otwarciem taśmą klejącą lub obwiązując pudełko sznurkiem.

3

Do długiej podróży do azylu to pudełko zabezpieczono dodatkowo plastikową siatką ogrodniczą. Siatka została dobrze zamocowana przed włożeniem ptaka, z pozostawieniem łatwego do przymocowania później fragmentu, który musiał być odchylony, by możliwym było włożenie ptaka do pudełka. Podziurkowana pokrywa zaciemniała wnętrze pudła, ale dzięki siatce można było w czasie podróży bezpiecznie i dyskretnie zajrzeć i sprawdzić jak miewa się ptak, a w czasie upału wpuścić więcej powietrza.

Dno najlepiej wyłożyć ręcznikiem papierowym.
Uwaga: można użyć miękkiej tkaniny, ale tylko takiej, która się nie strzępi, bo nitki są niebezpieczne – mogą owinąć się wokół nóżek ptaka, blokując krążenie krwi.

4

Do transportu małych ptaków można wykorzystać takie transporterki, ale należy pamiętać o nakryciu ich jakąś tkaniną, aby ptak miał poczucie bezpieczeństwa. Dobrze jest taki transporterek umieścić w odpowiednio dużej torbie np. płóciennej w lecie, lub podróżnej w zimie. Trzeba zwrócić uwagę na dobre zamknięcie i ewentualne dodatkowe zabezpieczenie transporterka przed przypadkowym otwarciem, np. klamerką do suszenia bielizny lub taśmą.
Większe ptaki, takie jak duże krukowate lub szponiaste, można przewozić w transporterkach przeznaczonych dla kotów i psów.


Zapewnienie spokoju i ciepła

W zaciemnionym pudełku ptaki zwykle uspokajają się, mniej się stresują. Ważne jest też, aby ptak miał spokój, by nie zaglądać do niego bez potrzeby i by chronić go przed hałasem, przed głośnymi, niepokojącymi dźwiękami. Z tego też powodu nie powinno się w pobliże ptaka dopuszczać dzieci i zwierząt domowych: psa czy kota.
Przy przetrzymywaniu ptaka i w czasie przewożenia należy zadbać o to, by ptak nie był narażony na przeciąg.
Osłabionym i chorym ptakom oraz pisklętom trzeba zapewnić ciepło. Pisklęta nieopierzone, zwłaszcza wychłodzone musimy ogrzewać od razu – zanim coś zorganizujemy, ogrzewamy w rękach.
Do ogrzewania można wykorzystać plastikowe butelki napełnione ciepłą wodą lub termofor. Butelkę z ciepłą wodą, ale nie gorącą, owiniętą jakąś ściereczką, można umieścić w pudełku, ale wtedy trzeba zadbać o to, aby nie przesuwała się, aby nie przygniotła ptaka. Butelkę można przymocować do ścianki pudełka sznurkiem lub drucikiem ogrodniczym – musimy w tym celu zrobić dziurki w ściance pudełka i odpowiednio przeciągnąć sznurek/drucik. Można też użyć mocnej taśmy klejącej.
Bezpieczniej jest umieścić termofor lub butelki na zewnątrz pudełka przy ściance lub pod pudełkiem włożonym, jeśli to możliwe, do większej torby z dostępem powietrza. Wtedy też mamy łatwość wymiany wody, która z czasem stygnie.
Należy uważać, aby nie doszło do przegrzania ptaka – temperatura optymalna dla piskląt i ptaków chorych to 30 stopni C – maksymalnie 35 stopni C.

5

Transporterek (lub pudełko z ptakiem) umieszczony w torbie płóciennej lub podróżnej umożliwia łatwe i bezpieczne przenoszenie oraz dogrzewanie ptaka umieszczonym obok lub pod transporterkiem termoforem albo butelką z ciepłą wodą.

Jeśli musimy przenosić ptaka na zewnątrz na większą odległość w zimie, transporterek lub pudełko z ptakiem przed włożeniem do torby dobrze jest dodatkowo owinąć małym kocykiem albo ręcznikiem, zabezpieczając z jednej strony dopływ powietrza.
W przypadku, gdy konieczna jest dłuższa podróż, musimy liczyć się z tym, że woda w termoforze stygnie. Można zabrać ze sobą termos z gorącą wodą, aby wymienić czy dolać wody do termoforu/butelki.

Uwaga: ptaki po zderzeniu lub z podejrzeniem krwotoku powinny być w cieple, ale nie mogą być ogrzewane w bezpośredni sposób ani butelką, ani termoforem, ani lampką.
Na czas podróży nie ma potrzeby umieszczania w transporterku pokarmu ani wody – zestresowany ptak wyleje ją i zabrudzi. Suchy pokarm i ewentualnie kawałek jabłka można włożyć w kąciku wtedy, gdy ptak jest już trochę przyzwyczajony do niewoli i będzie musiał dłużej przebywać w transporterku – żeby ptak jadł należy odsłonić skraj transporterka, by wewnątrz było trochę światła.


Bezpieczeństwo człowieka

Mając pod opieką ptaka musimy dbać nie tylko o jego bezpieczeństwo, ale też o swoje własne. Jest to istotne zwłaszcza w przypadku ptaków drapieżnych (szponiastych), bocianów, czapli. Nie wolno zbliżać twarzy do ptaków i trzeba chronić swoje oczy zarówno przed dziobem, trzymając go z daleka od twarzy, jak i przed szponami.
Krukowate mają mocne dzioby, którymi mogą człowieka skaleczyć. U ptaków szponiastych niebezpieczne są zwłaszcza szpony, którymi ptak broniąc się, może zaatakować człowieka.


Postępowanie z bocianami i innymi długodziobymi.

W przypadku ptaków z długimi dziobami trzeba koniecznie zabezpieczyć ich dzioby, którymi wystraszone ptaki mogą mocno skaleczyć.
Gdy łapiemy bociana musimy przede wszystkim chwycić jego dziób i trzymać go z daleka od twarzy, gdyż bocian może niespodziewanie i bardzo szybko zaatakować oczy człowieka.
Szczegółową ilustrowaną instrukcję postępowania z bocianem można znaleźć w „Poradniku ochrony bociana białego dla
weterynarzy” opublikowanym przez Towarzystwo Przyrodnicze „Bocian” na stronie:http://www.gdos.gov.pl/files/artykuly/5053/Poradnik_ochrony_bociana.pdf oraz w „Poradniku ochrony bociana białego”
http://ochrona_bociana_bialego.skroc.pl

Tutaj przytoczę kilka najistotniejszych wskazówek z tego poradnika:
– Podczas chwytania bociana w pierwszej chwili należy chwycić go za dziób, tak, by nie zakrywać mu nozdrzy, a następnie spróbować delikatnie przycisnąć ptaka do ziemi i starać się unieruchomić mu skrzydła i nogi.
– W żadnym wypadku nie można nachylać się nad bocianem, który ma niezabezpieczony dziób.
– Żeby ograniczyć stres bociana i uspokoić go, dobrze jest nakryć głowę ptaka ciemną przewiewną tkaniną.
– Bociana najlepiej jest transportować w dużym pudle kartonowym z wyciętymi w ścianach pudła otworkami wentylacyjnymi. Dla dorosłego bociana minimalne wymiary kartonu powinny wynosić: 40 cm szerokości, 70 długości i 70 wysokości.
– W jednym pudle można umieścić tylko jednego bociana.
– Nie można tych ptaków przewozić w klatkach, ani w transporterach ze śliską podłogą. Nie należy też stawiać bociana na śliskiej podłodze, bo łatwo może doznać urazu stawów.
– Gdy bocian, którego mamy przewozić, ma złamane nogi, pudło należy wypełnić gdzieś do połowy wysokości czymś miękkim    – sianem, groszkiem styropianowym, kulkami z papieru – tak żeby ptak nie opierał całego swojego ciężaru na nogach.
– Przed podróżą nie należy bociana karmić, ponieważ łatwo zwraca pokarm.
– Pisklęta bociana należy przewozić w pudłach odpowiednio mniejszych, dostosowanych do ich wielkości. Młode pisklęta mające jeszcze pióra puchowe, muszą być dogrzewane – muszą mieć zapewnioną temperaturę 30 stopni, ale nie wyższą niż 35 stopni, bo mogą doznać udaru cieplnego.

Opracowanie: Ewa Szumakowicz

Comments are closed